
Ja – kobieta
Jaki jest naturalny kolor twoich włosów? Jaki kształt mają twoje „prawdziwe” paznokcie? Dlaczego tak często przeszkadzamy naturze i wiemy lepiej?
Jestem coachem.
Pracuję z kobietami nad wzrostem ich osobistej efektywności. Tematy jakie się z tym kryją mogą być różne : zmiana pracy, poprawa kontaktu samej z sobą, zmiana nawyków, wzrost poczucia własnej wartości i poczucia sprawstwa.
Nie usiedzę w jednym miejscu dłużej niż 10 minut. Kocham być aktywna, a zatrzymanie odnajduję w ciszy i przyrodzie.
Z wykształcenia jestem mgr pracy socjalnej, a z zamiłowania pasjonatem aktywności fizycznej oraz tego jak czujemy nasze ciało, jaki mamy z nim kontakt, jak przeżywamy (również w ciele) wszelkiego rodzaju emocje. Interesuję się psychologią, tym jak działa nasz mózg, jak tworzymy oraz jak pozbywamy się nawyków.
Coaching przyszedł do mnie sam. Po latach terapii poczułam, że potrzebuję innej formy wsparcia – bardziej skupionej na moich zasobach i dobrych stronach, na tym co jest tu i teraz, oraz możliwościach jakie to ze sobą niesie. I to był strzał w dziesiątkę.
Wiedziałam, że ta forma pracy jest dla mnie. Zarówno w roli klienta, a (może przede wszystkim) w roli coacha.

Jaki jest naturalny kolor twoich włosów? Jaki kształt mają twoje „prawdziwe” paznokcie? Dlaczego tak często przeszkadzamy naturze i wiemy lepiej?
Czujesz czasem, że nie masz wpłyu na swoje życie? Że marnujesz dany Ci czas? Sprawdź na sobie czym jest metoda WIN, a zobaczysz i poczujesz jak rośnie Twoje poczucie sprawczości.
Jak to jest z tym całym „życiem w zgodzie ze sobą”?
Może to wcale nie jest takie proste? A może nie takie znowu trudne?
Zapraszam się do ciągu dalszego podróży o moich niepowodzeniach i potknięciach.

Prężyć, wyginać ciało, pokazywać najbardziej intymne jego części
w modnym kostiumie, którego w zasadzie mogłoby nie być. Wypiąć tyłek,
cyknąć foty,
wybrać najlepsze ujęcie, przepuścić przez filtr, wrzucić na Insta. Co o tym myślę i dlaczego tego nie robię.

Jak patrzysz na swoje małe-wielkie sukcesy? Zauważasz, że małe kroki z czasem przybrały formę przebytych kilometrów? O motywacji, która sprawia, że dążymy do celu. A może bardziej o tym, kiedy sama droga staje się naszym celem.

Wakacje we dwoje, bez dziecka. Co o tym myślę….

Trochę o moich doświadczeniach związanych z aktywnymi wyjazdami. U znanych i mniej znanych osób.

Szczerze, bez lukru o tym jak było i jak jest teraz z moją aktywnością od kiedy zostałam mamą Jasia…


Do dnia dzisiejszego byłam przekonana, że pozytywny i optymistyczny znaczą dokładnie to samo. Kiedy życie dało mi w kość – o tym niebawem – na

Coś mnie woła. Rozpiera całą. Dawno zakopane marzenia, przykryte kocem pt. „Może w innym życiu”, odłożone na „kiedyś”, którego nigdy nie będzie. Wraz z początkiem

Zapraszam się do ciągu dalszego podróży o moich niepowodzeniach i potknięciach.

Niepowodzenie jest częścią życia każdego z nas. Bez wyjątków. Jesteśmy w tym razem, nieważne skąd pochodzimy, ile mamy lat, jaki status posiadamy.